News
Single Blog

Czym są ETF-y UCITS (i dlaczego są standardem dla europejskiego inwestora)

Cover [PL] Czym są ETF-y UCITS (i dlaczego są standardem dla europejskiego inwestora)

UCITS ETF to publicznie notowany fundusz inwestycyjny, który śledzi indeks i spełnia europejskie przepisy mające na celu ochronę inwestorów: obowiązkowa dywersyfikacja, limity koncentracji, oddzielne przechowywanie papierów wartościowych od aktywów spółki zarządzającej oraz regularna publikacja składu funduszu. W praktyce, za pomocą jednego zlecenia giełdowego, kupuje się setki lub tysiące papierów wartościowych, po rocznym koszcie, który w większości przypadków jest mierzony w dziesiątych częściach punktu procentowego. Stał się on standardem dla inwestorów spoza Stanów Zjednoczonych, ponieważ łączy w sobie trzy elementy, które wcześniej nie występowały razem: niskie koszty, przejrzystość i jednolite ramy regulacyjne.

To jest definicja. Użyteczna część pojawia się później, gdy przechodzimy od koncepcji do faktycznego wyboru – i tu właśnie ETF-y przestają być proste. Nasza wyszukiwarka ETF-ów mapuje obecnie 2 642 różne fundusze UCITS, rozproszone w 3 917 notowaniach na różnych europejskich giełdach papierów wartościowych, emitowane przez 60 różnych spółek. Przy takich liczbach „kup ETF” jest równie niepełną rekomendacją, jak „kup akcję”.

Co tak naprawdę oznacza „UCITS”?

UCITS to akronim europejskiej dyrektywy w sprawie funduszy otwartych przeznaczonych dla ogółu społeczeństwa. Nie jest to etykieta jakości wyników – nic nie jest gwarantowane – ale zestaw ograniczeń strukturalnych, które mają zastosowanie do wszystkich funduszy oznaczonych tym akronimem. Cztery z nich są najistotniejsze dla inwestorów.

Dywersyfikacja narzucona przez regulacje

Fundusz UCITS nie może koncentrować swoich aktywów w kilku emitentach powyżej określonych progów. Oznacza to, że nawet przy zakupie bardzo konkretnego ETF, istnieje regulacyjny limit tego, jak bardzo może on zależeć od akcji jednej spółki. To cicha ochrona: działa, zanim inwestor zdąży to zauważyć.

Oddzielne aktywa

Papiery wartościowe funduszu są przechowywane w banku depozytariuszu i są prawnie oddzielone od aktywów firmy zarządzającej ETF. W przypadku bankructwa zarządzającego aktywa funduszu nie stają się częścią jego upadłości. Dlatego solidność emitenta ma mniejsze znaczenie, niż mogłoby się wydawać – choć pozostaje istotnym czynnikiem dla ciągłości operacyjnej i jakości usług.

Przejrzystość składu

ETF-y UCITS okresowo publikują swój skład. Nie jest to szczegół biurokratyczny: to właśnie dzięki temu narzędzie analityczne może zajrzeć do wnętrza funduszu, zagregować papiery wartościowe bazowe i określić, w jakim stopniu dany produkt jest faktycznie eksponowany na sektor, obszar geograficzny lub kilka dominujących spółek. Bez tego wymogu analiza ograniczałaby się do nazwy funduszu.

Dzienna płynność i ciągłe ustalanie cen

Kupujesz i sprzedajesz w trakcie sesji handlowej, jak akcje. Z jednym zastrzeżeniem, o którym warto wspomnieć od razu: widoczna płynność na ekranie to nie wszystko. W przypadku bardzo małych funduszy, spread między ceną kupna a ceną sprzedaży może zniweczyć znaczną część przewagi kosztowej, szczególnie w przypadku osób handlujących małymi i częstymi kwotami.

Jak wygląda uniwersum w liczbach

Uczciwym sposobem na wyjaśnienie ETF jest pokazanie faktycznej struktury rynku, zamiast opisywania jej w wersji wyidealizowanej. Oto krótki przegląd naszego uniwersum UCITS.

  • 1 796 funduszy akcyjnych, 709 funduszy obligacji, 81 funduszy surowcowych, 23 fundusze nieruchomości, 22 fundusze multi-asset i garść aktywów cyfrowych. Pogląd, że „ETF-y to akcje”, jest błędny: ponad jeden na cztery fundusze to fundusze obligacji.
  • Średni roczny koszt wynosi 0,29%, mediana 0,25%, a najtańszy fundusz 0,03%. Przy kapitale 10 000 jednostek walutowych, 0,25% to 25 jednostek rocznie – w porównaniu z 1,5–2% typowymi dla wielu aktywnie zarządzanych produktów dystrybuowanych w oddziałach banków.
  • 2 021 funduszy akumulacyjnych w porównaniu do 536 funduszy dystrybucyjnych: obecnie dominującym podejściem jest automatyczne reinwestowanie środków.
  • 1 952 fundusze fizycznie replikujące (które faktycznie kupują papiery wartościowe) kontra 312 funduszy syntetycznych (które korzystają z kontraktu swap z kontrahentem finansowym). To dwa różne profile ryzyka, a różnica nie jest widoczna w nazwie produktu.
  • 1 773 funduszy ma siedzibę w Irlandii, a 700 w Luksemburgu: dwie jurysdykcje skupiają niemal cały rynek ze względu na infrastrukturę i umowy o podatku u źródła pobieranym od dywidend otrzymywanych przez fundusz.

Ostatnia, najbardziej niewygodna liczba: pięciu największych emitentów posiada około 85% aktywów ogółem. Rynek jest szeroki pod względem różnorodności produktów, ale znacznie mniej pod względem dystrybucji aktywów.

Prawdziwym problemem jest nie zrozumienie, czym one są, lecz ich wybranie

2 642 fundusze śledzą 1 807 różnych indeksów. Wydaje się to ogromną różnorodnością i po części tak jest – ale praktyczny efekt jest inny: każdy popularny indeks jest objęty wieloma niemal identycznymi produktami. W samym indeksie S&P 500, w naszym uniwersum, ponad dwadzieścia funduszy śledzi dokładnie ten sam indeks, z rocznymi kosztami wahającymi się od 0,03% do 0,20%. Mówimy o tym samym koszyku spółek: różnica tkwi wyłącznie w produkcie, który go opakowuje.

Stąd nasuwają się trzy pytania, które naprawdę mają znaczenie i na które nie odpowiada żadna definicja „ETF”:

  1. Który indeks powinienem śledzić? To decyzja o największym wpływie na ostateczny wynik i prawie zawsze poświęca się jej mniej uwagi niż wyborowi funduszu.
  2. Który fundusz replikuje to najlepiej? Podany koszt to tylko jeden element równania: liczy się rzeczywista różnica między wynikami funduszu a indeksu, która również zależy od metody replikacji i wielkości produktu.
  3. Jaką rolę odgrywa w portfelu? Fundusz tematyczny o wąskim profilu i fundusz globalny o bardzo niskich kosztach to różne instrumenty, a nie tożsame alternatywy.

ETF to nie strategia. To wysoce efektywny pojemnik. Strategia to decyzja o tym, co do niego włożyć i w jakich proporcjach – i to właśnie na tym polega zysk lub strata, a nie na wyborze między dwoma funduszami, które śledzą ten sam indeks z różnicą trzech setnych.

Czego ETF nie rozwiązuje (i trzeba to powiedzieć)

Wewnętrzna dywersyfikacja funduszu nie chroni przed ryzykiem rynkowym. Globalny ETF zawiera tysiące akcji, ale kiedy rynek spada, on również spada: szeroki koszyk eliminuje ryzyko, że pojedyncza spółka zrujnuje wyniki, a nie ryzyko, że wszystkie akcje spadną naraz. To rozróżnienie zweryfikowaliśmy na podstawie własnych danych, a konsekwencje są mniej intuicyjne, niż się wydaje – wyjaśniliśmy je w artykule o tym, jak bronić się przed bessą.

Analiza ma dwa ograniczenia, które wolimy podkreślić. Po pierwsze, w przypadku mniejszości małych lub rzadko notowanych funduszy, niektóre dane rynkowe nie są dostępne w wiarygodny sposób i w takich przypadkach wskaźnik jest pomijany, a nie szacowany – brak wartości jest mniej szkodliwy niż wartość prawdopodobna, ale niepoprawna. Po drugie, deklarowany koszt nie odzwierciedla jakości replikacji; dlatego rzeczywiste odchylenie od indeksu należy rozpatrywać osobno i często jest to czynnik decydujący przy wyborze między dwoma pozornie identycznymi funduszami.

Od czego konkretnie zacząć

Rozsądne podejście, niezależnie od kwoty, jest następujące: najpierw określ swoją ekspozycję (ile na akcje, ile na obligacje, jaki zasięg geograficzny), następnie wybierz indeks, który ją reprezentuje, z najmniejszą możliwą liczbą produktów, a dopiero potem porównaj fundusze, które śledzą ten indeks pod względem kosztu, wielkości, metody replikacji i historycznych odchyleń od indeksu. Odwrotna kolejność – zaczynając od funduszu, o którym słyszałeś – to najszybszy sposób na zbudowanie portfela, którego nikt tak naprawdę nie zaprojektował.

Narzędzia, których używamy w tych trzech fazach, są opisane na stronie „Narzędzia”, a warunki dostępu na stronie „Plany”. Więcej informacji na temat budowy portfela, wyceny i ryzyka można znaleźć na blogu.

Czym są ETF-y UCITS (i dlaczego są standardem dla europejskiego inwestora)

Podsumowując

  • UCITS ETF to notowany na giełdzie fundusz, który śledzi indeks zgodnie z europejskimi zasadami: obowiązkowa dywersyfikacja, aktywa oddzielone od aktywów zarządzającego oraz opublikowany skład.
  • W skład uniwersum UCITS wchodzi 2 642 funduszy od 60 emitentów, ze średnim rocznym kosztem wynoszącym 0,29% i minimalnym kosztem wynoszącym 0,03%.
  • Ponad jedna czwarta funduszy to fundusze obligacyjne: równanie „ETF równa się akcjom” jest błędne.
  • Problem nie polega na zrozumieniu, czym jest ETF, ale na wyborze pomiędzy niemal identycznymi produktami: na jeden popularny indeks przypada ponad dwadzieścia funduszy, a koszty różnią się siedmiokrotnie.
  • Dywersyfikacja w ramach funduszu nie chroni przed spadkami na rynku: zmniejsza ryzyko pojedynczych akcji, a nie całości.
  • Deklarowany koszt nie jest wystarczający do oceny funduszu: liczy się rzeczywiste odchylenie od replikowanego indeksu.

Często zadawane pytania

Jaka jest różnica pomiędzy ETF a tradycyjnym funduszem inwestycyjnym?

ETF są kupowane i sprzedawane na giełdzie papierów wartościowych w godzinach handlu, po cenie ustalanej w sposób ciągły; w przypadku tradycyjnego funduszu inwestycyjnego subskrypcja lub wykup są dokonywane po cenie obliczanej raz dziennie. Najważniejszą różnicą w czasie jest jednak koszt: większość ETF śledzi indeks po rocznych kosztach znacznie niższych niż te zazwyczaj związane z zarządzaniem aktywnym, a różnica ta kumuluje się z roku na rok od zainwestowanego kapitału.

Czy ETF może okazać się niewypłacalny i spowodować, że stracę wszystko?

Aktywa funduszu UCITS są oddzielone od aktywów spółki, która nim zarządza, i przechowywane w banku depozytariuszu: niewypłacalność emitenta nie ma wpływu na aktywa funduszu. Rzeczywiste ryzyko jest inne – to ryzyko rynkowe: jeśli indeks replikowany traci na wartości, ETF podąża za nim. Fundusze o replikacji syntetycznej mają również ograniczoną ekspozycję na kontrahenta kontraktu swap, która jest ograniczona gwarancjami, ale nie jest zerowa.

Który ETF jest lepszy: akumulujący czy dystrybuujący?

W przypadku akumulacji, zyski są automatycznie reinwestowane w fundusz; w przypadku dystrybucji, zyski są okresowo wpłacane na rachunek. Pierwsza opcja upraszcza długoterminową akumulację i ogranicza liczbę operacji do obsłużenia; druga generuje przepływy pieniężne, z których korzystają osoby utrzymujące się z kapitału. Wybór zależy od celu i powinien być również rozpatrywany w świetle zasad opodatkowania zysków, które różnią się w zależności od kraju: w tej kwestii warto sprawdzić obowiązujące przepisy w swojej jurysdykcji.

Ile ETF potrzebujesz, aby mieć zdywersyfikowany portfel?

Mniej, niż mogłoby się wydawać. Pojedynczy globalny fundusz akcji obejmuje już tysiące akcji z kilkudziesięciu krajów. Dodawanie produktów, które w dużej mierze się pokrywają, zwiększa liczbę linii w portfelu bez zwiększenia faktycznej dywersyfikacji: to najczęstszy błąd początkujących. Warto dodać fundusz, gdy wprowadza on wcześniej brakującą ekspozycję – klasę aktywów, obszar, profil ryzyka – a nie gdy opowiada tę samą historię pod inną nazwą.


Niniejsza treść ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny i stanowi ogólną poradę. Nie uwzględnia ona osobistej sytuacji, celów ani skłonności czytelnika do ryzyka i nie stanowi rekomendacji kupna ani sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego. Przytoczone dane opisują uniwersum funduszy zmapowane przez naszą platformę i mogą ulec zmianie. Każda inwestycja wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości kapitału.

Informativa cookie